czwartek, 20 maja 2010

Biżuterii kilka oraz co Szara nazbierała ;)

Kolejne swięto mamy, tym razem imieniny, zmobilizowały mnie do następnej partii biżuterii:

Kolczyki stworzone właśnie dla mamy - niebieskie na łańcuszkach... planuję jeszcze robić podobne

Przykład niebieskich dostarczył mi weny na kolejne łańcuszkowe kolczyki, tym razem w zieleni...













Długaśne kolczyki z motylkami (jakże by inaczej ^^) W tych zakochałam się od razu i postanowiłam zostawić sobie... - niedostępne

A to siostrzane kolczyki... praktycznie wszystkie tego typu kolczyki idą dla siostry, ze względu na to, że od niej dostaję te plastikowe zawieszki - serduszka, muszelki, motylki itd... - niedostępne

A oto kolczyki fioletowo - panterkowe powstałe w wyniku recyclingu naszyjnika mamy :-)

A to wynik połączenia brązów, złota i zieleni... - niedostępne

To na razie wszystko, ale już są zrobione następne zdjęcia.... A tymczasem, czego udało mi się nazbierać... a więc idąc sobie rankiem po pewnej wiosce natrafiłam na wysyp wspaniałych i ślicznych kwiatków, które zaraz udekorowały ławę w domu....














Kwiaty były króciutkie, a ja nadal nie dorobiłam się małego wazonika... Kwiatków niedbale wrzuconych do szklanek też mam już dość, a więc skoro potrzeba matką wynalazku, nalałam wody do kieliszka do wina...
Skręcone łodyżki bardzo ładnie zaprezentowały się w pękatym kształcie :)

czwartek, 6 maja 2010

Wszystko na raz

czekTyle się pojawiło rzeczy na bloga... i chciało by się to wszystko na raz przekazać ! W ostatniej notce obiecałam pokazać zdjęcie pierścionka zaręczynowego i wymianki, które dostałam w ostatnim czasie - bliższym bądź dalszym... Do tego czekają zdjęcia wiosny, które robiłam jakiś czas temu oraz moje biżu...

Zacznę od wiosny jaka się pojawiła już jakiś czas temu, a dopiero teraz mam możliwość wstawić fotki:


Mmmm... wiosna to moja ukochana pora roku ^^
Pochwalę wam się, jakie wymianki dostałam oraz wygrane w candy ^^ :

W zamian za płytki winylowe dostałam od pociesznej wspaniałą fioletową broszkę i słodziutkie krówki... te drugie niestety nie dotrwały do zdjęcia xD

Modeliniaki słodyczaki w wymiance od Cicho... Ona dostała kolczyki karmelowy kwiat oraz delfinki... miały być torty i pączki, a dostałam niespodziewajkę - 3 pary :D Bardzo się cieszę i dziękuję za wymiankę ;)













A oto dwie wygrane w candy !!! Kolczyki głogowe, które wylosowała Lilulilu ^^
Oraz zakładka, która dostała mi się za kreatywny komentarz pod postem z candy w "To co inspiruje bawi i wzrusza"
Wspaniałe rzeczy dostałam... dziewczyny - dziękuję :*

Postanowiłam iż w tej notce nie będę pokazywała moich dzieł bo i tak już jest długa, a trochę się nazbierało tego.... postanowiłam pokazać tylko jedno dzieło... mój pierwszy modeliniak:


Proszę państwa, oto Tux - śmieszny pingwinek znany wszem wobec jako symbol linuxa ^^
Dlaczego akurat pingwinek ? Prezent niespodzianka dla mojego Narzeczonego - wielkiego fana wolnego oprogramowania, linuxa i innych dziwnych rzeczy :D Tux nie jest idealny... jedna łapka krótsza, druga dłuższa.... częściowe plamki na czarnym kolorze... ale jestem z niego ogrooomnie dumna :D Mój PIERWSZY modeliniak zrobiony ^^

A skoro już mowa o narzeczonym, to na koniec spełnię obietnicę z poprzedniej notki i pokażę wam zdjęcie pierścionka ^^



P.S - Blog może być teraz niepoukładany, poprzestawiany... ale trwają prace nad zmianą wyglądu i mogą trochę potrwać... lubię szczegóły ;)