niedziela, 20 lutego 2011

Co się ze mną dzieje

Cześć wszystkim :)

Dawno nie zaglądałam na bloga i muszę się przyznać, że nie tylko nie pisałam żadnych notek, ale także nie odwiedzałam waszych blogów, ani nawet nie wchodziłam zobaczyć co dzieje się tutaj.
Przez pewien czas miałam sporo różnych problemów... od stycznia pracuję na lodowisku i codziennie wracam na tyle zmęczona, że nie mam siły nawet zainteresować się tym co się dzieje w internecie. Jeśli już w ogóle wchodzę, sprawdzam pocztę, facebooka i tyle.

Chcę to jakoś nadrobić i mam nadzieję, że się to uda.

Właśnie jestem w trakcie dekupażowania pudełka na herbatę dla mojego przyjaciela Norbiego :) Jeszcze zostało trochę pracy przede mną, ale jestem już zadowolona z efektu.... do tego pudełka dorzucę też małą niespodziankę.... na razie nie zdradzę co to będzie.
Możecie być pewni, że jak tylko skończę to zrobię zdjęcia i wrzuce tutaj.... choćby komórką :P


Pragnę także z tego miejsca przeprosić dwie szczególne osoby: Dziabkę i Karolę

Dziewczyny, wiem, że nawaliłam na całej linii... już chyba od października wysyłam wam paczki, które wam obiecałam i nawaliłam :(

Z Dziabką wymieniałam się za wspaniałe guziczki, które mi przysłała.... wysłałam 2 pary kolczyków, które się jej podobały i niestety paczka nie dotarła. Miałam wysłać następną i tego nie zrobiłam
Karola przysłała mi cudowne drewniane mebelki, które mi kupiła.... miałam wysłać jej za to coś miłego i także nawaliłam.

Kochane dziewczyny... w najbliższych dniach wyślę wam paczki i przepraszam tutaj publicznie za to, że was zawiodłam.


Już wkrótce postaram się wrócić tu do was drodzy blogerzy